|
Strona 1 z 3 Zapraszamy do przeczytania recenzji z krótkiego testu "kadłubka" MSI MediaLive
Właściwie przypadkiem trafiło do nas coś, co niezbyt ładnie jest określane mianem "kadłubka". W oryginale jest to "barebone" i nie wiem niestety, jak to lepiej przetłumaczyć. Proszę spojrzeć na tę zgrabną obudowę - czy na to można powiedzieć kadłubek? Zapytałem kilka osób, które na co dzień pracują z komputerami, czym jest pokazywane im urządzenie. Wszystkie odpowiedzi sugerowały, że jest to jakiś sprzęt audio-video: odtwarzacz DVD, tuner, nagrywarka albo coś podobnego.  MSI Media Live z przodu W gruncie rzeczy wszyscy mieli rację! Tyle tylko, że że MSI Media Live to urządzenie bardziej uniwersalne niż zwykły odtwarzacz czy nagrywarka. W każdym razie wszyscy robili wielkie oczy, gdy się dowiedzieli, że jest to obudowa komputera. Pierwszy duży plus - Media Live można ustawić w zestawie AV: będzie on pasował do reszty sprzętu pod względem rozmiaru i wyglądu. Wymiary: 430mm(szer.) x 80mm (wys.) x 320mm (głęb.) Co więc otrzymujemy pod nazwą MSI Media Live? - obudowę wraz zasilaczem 300W
- napęd slim DVD Pionier - nagrywarka DVD-RAM 8x8
- czytnik kart pamięci (CF/SD/MS/MS-Pro/SM/MMC/MD)
- zintegrowany moduł VFD (wyświetlacz, bluetooth, port podczerwieni, panel sterujący odtwarzaczem, WiFi)
- płytę główną MSI z gniazdem AM2 dla procesorów AMD Athlon 64 X2 Dual-Core / Athlon 64 / Sempron, 4 slotami pamięci RAM DDR2 (do 800MHz, max 4GB) dual channel, 2xSATA 2 (RAID 0 / RAID 1 / JBOD), 2xATA, FDD, grafiką nVidia GF6150, kartą muzyczną RealTek ALC883 (7.1), kartą sieciową 1Gb/s, slotami: 1xPCI, 1xPCI-e x16, 1xPCI-e x1 i rodzynkiem, o którym za chwilę
- wentylator zintegrowany z heat-pipe i żeberkowaną chłodnicą
- pilot
- sterowniki
Pora na rodzynek: jest to połączony z płytą główną tylny panel zawierający całe bogactwo złącz. Standardowo mamy do dyspozycji gniazda USB, gniazdo sieciowe RJ45, d-SUB, ale ponadto: FireWire, HDMI, wyjścia i wejścia audio na CINCHach, cyfrowe koaksjalne i optyczne oraz zestaw gniazd video (s-video, composite, component (!), Euroscart (!)). Szukałem podobnego rozwiązania w innych obudowach, ale nie udało mi się, wygląda na to, że to unikat. Widać z tego, że MSI położyło nacisk na bezproblemowe połączenie komputera do reszty urządzeń.  Bogactwo złącz To, czego nie widać na pierwszy rzut oka, to zgrabnie ukryty pod klapką czytnik kart pamięci, dodatkowe gniazda USB, FireWire oraz słuchawek i mikrofonu. Można też zauważyć, że płytkę do napędu wsuwa się w szczelinę, a cały napęd jest ukryty pod panelem. Wygląda to bardzo estetycznie, ale minusem konstrukcji jest konieczność użycia dość dużej siły, by przyciskiem wysunąć płytkę ze szczeliny.  Gdy niepotrzebne, nie widać
|